Akismet has protected your site from 52 spam comments already, lecz w kolejce nie znajdują się obecnie żadne komentarze.
… to już wiemy, jak to jest plynnie mlówic po… po jakiemus.
Kot przyszedl sam i sie rozsiadl, i nazwal się Maurycy.
z tym sie nie dyskutuje, tak jak nie klóci się z czowiekiem, który zakada rękę na ręke, pochyla glowę, i mówi:
chcę śpiewać dżez.
albo
będę jeżdzić konno.
no więc nie klócę się z Maurycym.
wieczorem tylko drapie w drzwi, kiedy juz udaję, że śpię, wtedy sąsiedzi najgośniej tupią, no i kot.
i już wiem, kto chodzi po mieszkaniu,
a mięso trzeba zjadać od razu,
bo przecież lodówka stoi za daleko od gniazdka.
a nie dla kota schab.
czy ktoś to w ogóle czyta?
nigdy nie rozumialam, po co ludzie czytają blogi.
lema poczytajcie.
kunderę.
albo archipelag gulag po hiszpańsku, jeśli macie aż tak dużo czasu.
a kisiel cytrynowy można zrobić z cytryny.
skrobia to tylko zapychacz,
a cukier zabija smak,
więc przy trzeciej wersji ograniczylam się do wody i cytryny.
postanowienie nowowroczne:
pisać dużo i nierzeczowo.
spać dlugo i bez snów.
mówić malo.
About this entry
You’re currently reading “Akismet has protected your site from 52 spam comments already, lecz w kolejce nie znajdują się obecnie żadne komentarze.,” an entry on I tak się nigdy nie dogadamy...
- Opublikowano:
- 31 Grudzień 2009 / 12:24 am
- Kategoria:
- 5584
- Tagi:
2 komentarzy
Jump to comment form | rss komentarzy [?] | trackback uri [?]